Marcin Makowiecki – Niepełnosprawni Kibice Zagłębia Lubin

Jak doszło do powstania grupy?

Zamysł utworzenia grupy czy KKN zrodził się z początkiem 2018 roku po warsztatach DSLO i wyszedł on od osoby bezpośrednio związanej z klubem, ówczesnej DSLO Zagłębia Lubin Marii Mielniczak, która ściśle współpracowała z niepełnosprawnymi kibicami Zagłębia. Pomysł z założeniem KKN-u chociaż dobry, nie doszedł wtedy do skutku. Temat powrócił podczas ożywionej i rzeczowej dyskusji podczas VIII Warsztatów DSLO odbywających się pod koniec 2021 roku, w których wraz z żoną mieliśmy możliwość i przyjemność uczestniczyć. W przerwie Warsztatów przedstawiciele KKN-ów z różnych zakątków Polski podzielili się z nami swoimi doświadczeniami, opowiedzieli jak to wszystko u nich funkcjonuje, a także zachęcili do założenia naszego KKN-u oferując przy tym swoje wsparcie i wiedzę. Pewna iskierka pojawiła się również po Finale Pucharu Polski w 2018 roku, kiedy to poznaliśmy założycieli obecnego Stowarzyszenia Klubu Gdyńskiego Kibica Niepełnosprawnego, dzięki którym kilkakrotnie gościliśmy na ich stadionie, uczestniczyliśmy w meczach reprezentacji, ale też wspieraliśmy ich podczas meczów w Polkowicach czy w Głogowie. W sumie to dzięki nim uczestniczyliśmy we wspomnianych wyżej Warsztatach DSLO, które okazały się tym właściwym punktem zwrotnym.

Niepełnosprawni Kibice Zagłębia Lubin

Co chcielibyście zmienić lub poprawić jeśli chodzi o funkcjonalność na naszym stadionie?

Chcieć to dużo powiedziane. Jest klika spraw, które czasem zaburzają osobom z niepełnosprawnościami komfort uczestnictwa w wydarzeniach sportowych na stadionie. Z doświadczenia wiem, że dopóki nie znajdziesz się na miejscu osoby niepełnosprawnej, to do końca nie zrozumiesz jej punktu widzenia ani potrzeb, chociaż masz wielkie pokłady empatii i chęci. Nie twierdzę, że jest to niewykonalne, bo obserwujemy zdecydowaną poprawę jeśli chodzi o funkcjonowanie osób z niepełnosprawnościami w przestrzeni publicznej w ostatnich latach. Czasem trudno zidentyfikować jakiś problem, a co dopiero mówić o osobach z różnym spektrum dysfunkcji. To samo może mieć miejsce tutaj. Dzięki wyżej wspomnianym rozmowom z założycielami innych KKN-ów mamy inne spojrzenie na wiele tematów, dlatego też mam nadzieję, że na bazie spokojnego i rzeczowego dialogu z klubem, uda się nam dopracować kilka spraw.

Kasia i Marcin Makowieccy na stadionie Zagłębia Lubin

Jakie macie plany na przyszłość? Czy myślicie o założeniu oficjalnego KKN?

Nie chcemy od razu zakładać sobie zbyt wiele, a zwłaszcza czegoś co może być nieosiągalne. Podczas spotkania z przedstawicielami jednego z KKN-ów otrzymaliśmy bardzo dobrą radę, aby na początek wyznaczyć sobie chociażby trzy proste cele i je realizować. Nie ma sensu porywać się z motyką na słońce, ponieść porażkę i zniechęcić się do wszystkiego. Najważniejsze to zaistnieć w świadomości ludzi, zwrócić uwagę na osoby z niepełnosprawnościami na stadionie Zagłębia Lubin, które przecież są pełnoprawnymi kibicami, a także na ich potrzeby i zaangażowanie. Z całą pewnością chcemy wspierać naszą drużynę na meczach domowych, co dla kilku kibiców z niepełnosprawnościami i tak jest swego rodzaju „meczem wyjazdowym”, bowiem niektórzy na stadion Zagłębia pokonują blisko 70 km w jedną stronę. W miarę możliwości chcemy również ruszyć w Polskę, co poniekąd już się kilkakrotnie udało, jednak były to wyjazdy indywidualne, a nie zorganizowane. Poza działalnością stadionową spotykamy się też w różnym gronie przy takich okazjach jak urodziny czy pogaduchy przy grillu. Założenie KKN-u wymaga drobnej kosmetyki, ale jest to nasze działanie docelowe.

Jak można do Was dołączyć i w jaki sposób was wesprzeć?

Obecnie funkcjonujemy tak jak dotychczas, jako grupa przyjaciół i znajomych, którzy dopingują Zagłębie Lubin. Będzie nam niezmiernie miło, jeśli na stadionie Zagłębia pojawią się nowi kibice z niepełnosprawnościami. Oczywiście nie chcemy uzależniać członkostwa w grupie czy przyszłym KKN-ie od zajmowania miejsca w sektorze dla osób niepełnosprawnych. Oczywiście najlepiej byłoby, aby i na stadionie być razem, ale naszym celem nie jest ograniczanie kogokolwiek. Chcemy zachęcić osoby z niepełnosprawnościami do kibicowania i czynnego wspierania naszej drużyny. Póki co nie mamy osobowości prawnej, nie mamy też składek członkowskich. Z pewnością będziemy potrzebowali pomocy, chociażby w zaprojektowaniu i sfinansowaniu naszej flagi, czy przy organizacji jakiegoś wyjazdu na mecz. Na początku będą to doraźne akcje. Obecnie zachęcamy do przybycia na Stadion Zagłębia oraz do śledzenia naszego profilu na fb.

Jakie macie doświadczenia z innych stadionów? Jak Was przyjmują na obiektach w kraju?

Jeżeli chodzi o doświadczenia jako naszej grupy, to jeszcze nie mieliśmy okazji uczestniczyć w zorganizowanym wyjeździe. Miałem okazję razem z żoną gościć na stadionie Lecha Poznań, co bardzo miło wspominamy, kilkakrotnie przemknęliśmy się na stadion Śląska Wrocław. Najczęściej bywamy jednak w Gdyni, gdyż mamy najbliżej ;-). Ponadto Stadion Narodowy i Stadion Śląski też nie są nam obce. Mamy nadzieję i wielki apetyt, na wizyty w innych lokalizacjach i najlepiej w większym niż dwuosobowym składzie.

Kasia i Marcin Makowieccy w Gdyni. Fot. Tomasz Folta

Czy macie wsparcie kibiców niepełnosprawnych z innych klubów?

Oczywiście, że tak. Z istniejącymi KKN-ami łączy nas przecież wspólny cel. Zasadniczo gdyby nie rozmowy, spotkania, poświęcony nam czas, cenne wskazówki i dzielenie się doświadczeniami członków prężnie działających KKN-ów nie bylibyśmy dziś w tym miejscu, nie powstałaby nasza grupa. Świadomość, że są ludzie, którzy pomogą, wskażą możliwe ścieżki jest niezwykle ważna.

Czy w planach macie kibicowanie tylko piłkarzom nożnym czy będziecie widywani również podczas spotkań innych dyscyplin sportowych?

Głównym celem naszej grupy jest bezapelacyjnie kibicowanie piłkarzom nożnym. Jednakże Lubin nie samą piłką nożną stoi. Mamy tu do czynienia z siatkówką, piłką ręczną czy koszykówką. Nie można nikogo przymusić do oddania się konkretnej dyscyplinie sportowej, a tym samym zastosować wykluczenie społeczne, bo z tym akurat osoby z niepełnosprawnościami muszą borykać się wystarczająco na co dzień. Uważam, że byłoby cudownie, gdyby Grupa Niepełnosprawnych Kibiców Zagłębia Lubin posiadała swoje branżowe „filie”.

Niepełnosprawni Kibice Zagłębia Lubin

Dziękujemy za przybliżenie nam tematu i funkcjonowania Waszej grupy. Trzymamy kciuki za realizację zamierzonych celów i jeśli tylko będziecie mieli ochotę i czas to chętnie będziemy się dzielić informacjami o Was na zaglebiak.com

Dla zainteresowanych dołączeniem do grupy lub wsparciem zapraszamy na profil grupy

https://www.facebook.com/Niepe%C5%82nosprawni-Kibice-Zag%C5%82%C4%99bia-Lubin-111988694734482/?ref=page_internal

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.