Oni odeszli w 2021 roku…

Wszystkich Świętych. Wspominamy tych, którzy odeszli w ciągu minionego roku. Będziemy pamiętać o Waszym poświęceniu i oddaniu dla Zagłębia Lubin.

Grzegorz Szerszenowicz. Fot. Jerzy Kosiński

Grzegorz Szerszenowicz zmarł 3 listopada 2020 roku. Urodził się 15 stycznia 1945 roku w Białowieży. Związany był głównie z podlaską piłką. Zagłębie Lubin objął w 1985 roku i prowadził do połowy 1987 roku. Od jesieni przejął Lecha Poznań.

Alojzy Łysko stoi 2 od prawej

Alojzy Łysko zmarł 22 marca 2021 roku. Prowadził Zagłębie Lubin w latach 1987-1988. Przejął lubińską drużynę od trenera Wojciechowskiego.

Zbigniew Rokson Gromek. Fot. Mariusz Babicz

Zbigniew „Rokson” Gromek zmarł 15 kwietnia 2021 roku. Od 1973 roku wiernie kibicował Zagłębiu Lubin. Zawsze był obecny na trybunach już z godzinę czy dwie przed meczem. Był nie tylko kibicem piłkarskim, ale można było go spotkać na hali podczas meczów piłki ręcznej czy siatkówki.

Feniu

Michał Feniu Ferenczuk zmarł 20 czerwca 2021 roku. Jeden z założycieli grupy Trupek Team. Stara gwardia kibiców Zagłębia Lubin.

Janusz Przybyło. Fot. Mariusz Babicz

Janusz Przybyło zmarł 16 sierpnia 2021 roku w Lubinie. Urodził się 5 marca 1961 roku. Jako zawodnik związany z Górnikiem Polkowice i Zagłębiem Lubin. W naszym mieście znany był przede wszystkim jako wspaniały trener. Prowadził trampkarzy Amico Lubin w 2011 roku oraz seniorów Górnika Lubin. Przede wszystkim był oddany jako trener i działacz żeńskiej sekcji piłki nożnej Ziemi Lubińskiej Czerniec, przy której był ponad dwadzieścia lat. W styczniu 2012 roku, Janusz Przybyło objął stanowisko prezesa Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych w Lubinie. Zastąpił na tym stanowisku Stanisława Samca, który pełnił funkcję od 1999 roku, a z którym razem budował żeńską sekcję piłki nożnej. W 2016 roku świętował 20-lecie istnienia klub Ziemia Lubińska. W 2019 roku Janusz Przybyło wraz ze swoim asystentem Waldemarem Brockim i drużyną cieszył się awansem do II ligi.

…Nie umiera ten, kto trwa w sercach i pamięci naszej…

Wspomnijmy jeszcze raz tych, którzy opuścili nas w tamtym roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.