Na klubowego jutuba wjechały dwie „lektury obowiązkowe”. Pierwsza to 10 minut z Prezesem, druga to 20 minut z nowym dyrektorem – Wojciechem Tomaszewskim.
Długie – jak Wam tu wyliczyłem – nie są, więc zachęcam… a jednocześnie poniżej mała ściągawka z – moim zdaniem najciekawszych – wątków 🙂
.
Najpierw PREZES
-z kontekstu jego gadki wynika, że najpierw zwolnili Burlikowskiego a dopiero potem szukali kogoś na jego miejsce (czyli tak jakby mało profesjonalnie, bo przecież na tak strategiczne stanowisko od razu masz następcę…z drugiej strony – środowisko jest tak hermetyczne, że „zanim się dodzwonisz do drugiego potencjalnego kandydata, to już byś miał Burlikowskiego w gabinecie z pytaniem WTF?!?” 🙂 )
.
-dyrektor będzie jeden zamiast dwóch (i tu wydaje się to być bardzo spoko. Do tej pory Buczkowi zależało na tym, żeby chłopaki z Akademii szli „w górę”, a Burlikowski miał w to – pardon my french – wyjebane, bo jego prywatny interes więcej skorzysta na promowaniu Sejka niż Reguły… I dla jasności – ja tu nawet nie mam na myśli jakichś łapówek przy okazji transferów… Bardziej, wiecie, ileż można być „dajrektorem”, zwłaszcza że w Zagłębiu się nie popisał, w PZPNie już popracował – lepsza byłaby teraz jakaś ciepła posadka w jakiejś agencji managerskiej i… łączcie kropki dalej sami 🙂 )
.
-zachwala Tomaszewskiego, że świetnie zarządzał Akademią Warty. Tak świetnie, że przez pewien czas była ona nawet konkurencją dla Lecha (no ciekawe w jakim kontekście…Raczej nie „scoutingowym”, bądźmy poważni – w Poznaniu i okolicach każdy młodziak marzy o Lechu i jeśli przez jakiś moment jest w Warcie, to tylko z dwóch powodów – ma 12 lat i jest na tyle wcześnie, że jeszcze przez chwilę wygodniej jest trenować bliżej domu więc jeśli bliżej znajduje się Akademia Warty to ją wybiera – drugi powód : jest za słaby na Lecha… no taka prawda – a „Warta poważną konkurencją Lecha” można postawić obok „Amico poważną konkurencją Zagłębia”, sorry)
.
-o transferach mówi – jak dla mnie – spoko. Widzi, że są niezbędne ale o personaliach jest już na zasadzie „domyślcie się kogo pogonimi precz”… I ja to rozumiem – nie ma co psuć sobie biznesu. Kto ma wiedzieć, że piłkarz jest na wylocie, ten wie… Wie np agent piłkarza, który żyje między innymi z procentów od umów – a te procenty są zwykle niższe gdy transferuje się zawodnika niechcianego przez klub niż takiego, który gdzieś gra i „wcale nie jest tak, że Zagłębie chce się go pozbyć, nie nie nie, bardzo go chcą… a że Mróz gra słabo, to po prostu ja jako agent tego zawodnika szukam mu klubu bo… bo jego potencjał jest tłamszony przez taktykę, kolegów z drużyny, małomiasteczkowy klimat i nieprzychylnych kibiców itp itd…u Was napewno odpali, dlatego polecam go do Waszej drużyny” 😉
.
-rezerwy są potrzebne w II lidze, nie odpuszczamy… (Cieszy mnie to)
.
-w przyszłym sezonie Zagłębie musi o coś walczyć… (bardziej śmieszy mnie to niż cieszy… w sensie – no nie mam pretensji do Jeża, na jego miejscu też bym tak mówił 🙂 No ale też chyba wszyscy sami dobrze wiecie jakim banałem jest ten slogan z walką o to – mityczne już – COŚ…Żeby walczyć w przyszłym sezonie o coś, to trzeba by władować taki hajs w transfery, jaki władował Cupiał w Wisłę Kraków kiedyś… no dobra, tu trochę przesadzam, w końcu taki Śląsk rok temu był vicemistrzem – cuda się zdarzają – ale wiecie… w tej lidze jest już Legia, Raków, Lech… Cracovia, Górnik czy Motor też mają swoje ambicje, nikt przed naszymi nie wymięknie… Ściągając/rozwijając talenty i jednocześnie utrzymując je po rozbłysku trochę dłużej (tak ze 2 sezony chociaż – jak Lech), możemy patrzeć ku górze tabeli – a nawet jej czubie – ale to nie wydarzy się już w przyszłym sezonie… KGHM musi sypnąć groszem… Przyszłoroczne wybory prezydenckie odbędą się w maju i czerwcu, czyli przed międzysezonowym okienkiem transferowym… czemu wspominam tu politykę nie będę tłumaczył, chyba każdy wie o co kaman 😉 Zatem jeśli ktoś chce uciułać jakiś PR’owy efekt konkretami, to musi ten konkret wydarzyć się teraz… Obietnic będzie na pewno sporo… już jest sporo – jak widać 🙂 )
………………..
Druga „lektura”, to DYREKTOR – WOJCIECH TOMASZEWSKI
.
-mentorstwo wśród trenerów (jak ktoś grał w FM’a, to „wie o co cho” od razu 🙂 No wg mnie spoko pomysł, aż dziw że tego do tej pory nie było…)
-staże dla trenerów z innych klubów (z gadki zrozumiałem, że to będzie coś więcej niż do tej pory, czyli że jak ktoś zadzwonił/zapytał/dostał zgodę, to przyjeżdżał… Teraz sami będziemy dzwonić i zapraszać… Spoko – sieć kontaktów z talentami trenerskimi powiększa się 🙂 )
-najpilniejsze potrzeby transferowe to środkowy obrońca, środkowy pomocnik, środkowy napastnik (IMO – lewy wahadłowy, prawy wahadłowy bo Kłudka mimo ostatniego fajnego meczu w jego wykonaniu to raczej nie to, lewy skrzydłowy bo Wdowiak nie ma lewej nogi)… Tomaszewski dorzucił jeszcze, że przy naszej taktyce tych środkowych obrońców potrzebujemy szybkich… Hmmm 🙂 Orlikowski jest dostatecznie szybki, Ławniczak to podobno jeden z najszybszych środkowych obrońców w lidze… To kogo on jeszcze może mieć na myśli, że jest do wymiany ? 🙂 🙂 🙂
-musimy mieć większą głębie składu, bo np Orlikowski wraca po meczach kadry juniorów zmęczony (i to mnie kurwa trochę striggerowało… Kto Orlikowskiemu płaci?… To jest w ogóle bolączka polskiego futbolu – te gównomecze kadry juniorów… Bądźmy dorośli – ile my to już tych medali juniorskich zdobyliśmy – i jakie to ma przełożenie na kariery w seniorach? Żadne. Ktoś może sobie teraz pomyśli, że te granie w kadrze juniorów to okno wystawowe, agenci zagraniczni widzą, można drożej sprzedać…a gówno – myślicie, że Wolfsburg Białka wypatrzył na takiej kadrze? 🙂 Mecz w EKS > mecz w Polska U19…
-w naszych drużynach juniorskich będziemy bardziej patrzeć na indywidualny rozwój najlepszych zawodników a nie na budowanie drużyny…O! I to mi się podoba… Mamy np w U16 słabego lewego pomocnika i przesuwamy tam ze środka bardzo dobrego chłopaka, którego z kolei zastąpi inny średnio-słaby a wszystko tylko po to, żeby ogólny skill drużyny był ciut wyższy? A * drużynę i jej wynik, najwyżej wygramy kilka meczów mniej i w lidze do lat 16 zajmiemy środkowe miejsce w tabeli… Za rok i tak nikt nie będzie pamiętał nawet jakbyśmy tę ligę wygrali 🙂 I tak z danej drużyny – jak mówią statystyki – piłkarzami na poziomie centralnym staję się 2-3 max – i to na nich powinniśmy się skupiać…Że to „zimne podejście”? No tak, ale takie właśnie powinno być…)
………………………..
Trochę streściłem a resztę spłyciłem 😉… kilka wątków pewnie pominąłem – dlatego zachęcam do obejrzenia samemu…