2021/22 – kolejka 3 – Legia Warszawa vs ZAGŁĘBIE 4:0

26 – Do tej pory raczej nudy aż tu nagle… podanie z głębi pola w nasze pole karne. Rafa Lopes, którego kompletnie odpuścił Ratajczyk… Asysta Slisza (Miedziowa tożsamość z niego wyparowała ehhhh) i mamy 0:1
31 – Dudziński zaraz wejdzie a to oznacza wędkę dla kogoś… Szysz by się nadawał… Ewentualnie Żubrowski (bo po co nam DefPom teraz?)
33 – Schodzi Kapitan – Poręba. Kontuzja głowy.
38 – Rafa Lopes z główki i 0:2. Simić zaspał z kryciem

PRZERWA

49 – Fajnym jesteśmy klubem, szczególnie w tym sezonie. Właśnie przełamał się na nas Pekhart (Simić… ogarniasz w ogóle tę grę?)
52 – Hołownia zdominował Ratajczyka, sprowadził go do parteru, strzelił główką… 0:4
55 – Mógłby spokojnie Lepczyński wejść za tego Simicia… Gorzej zagrać by nie mógł (bo się kur*@ prawie nie da)
56 – Teraz Szysz szedł sam na sam z Borucem… mógł lobować albo coś, oczywiście nie zrobił nic i jeszcze udawał, że był faulowany…
58 – Żivec strzela – słupek i… słupek… Dobija Chodyna (z trudnej sytuacji) i… słupek…
61 – Mecz już przegrany… Żuraw nie robi zmian, nie daje szans młodym… Jak zwykle…
64 – Simić prosi o zmiane – honorowy przynajmniej jest 🙂
65 – Noooooo nie… Kto wchodzi? Wójcicki, Zhigulev i Podliński… Tego ostatniego jeeeeeszcze jestem w stanie znieść dzisiaj. Ale tych dwóch? Po co im te minuty?
67 – Z powodu kontuzji Simicia (to nie honor jednak) Zhigulev cofnięty ze zmiany – wejdzie Lepczyński
88 – Przyjęcie piłki to za trudny element sztuki piłkarskiej dla Szysza… Nie pierwszy raz dzisiaj…
90+3 – Nareszcie koniec tego meczu…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.