{"id":1525,"date":"2020-10-16T22:18:17","date_gmt":"2020-10-16T20:18:17","guid":{"rendered":"http:\/\/www.zaglebiak.com\/?p=1525"},"modified":"2020-10-18T21:30:38","modified_gmt":"2020-10-18T19:30:38","slug":"kazimierz-kucharski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/2020\/10\/16\/kazimierz-kucharski\/","title":{"rendered":"Kazimierz Kucharski"},"content":{"rendered":"\n<p>Kazimierz Kucharski urodzi\u0142 si\u0119 19 pa\u017adziernika 1947 roku w Droszkowie ko\u0142o Zielonej G\u00f3ry. Wychowanek BKS-u Boles\u0142awiec i reprezentant Dolnego \u015al\u0105ska junior\u00f3w. W 1966 r. trafi\u0142 do Zag\u0142\u0119bia Lubin, gdzie gra\u0142 do 1975 r., przechodz\u0105c drog\u0119 od A klasy do II ligi. Ojciec trzech syn\u00f3w, kt\u00f3rzy r\u00f3wnie\u017c reprezentowali barwy Zag\u0142\u0119bia Lubin.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-645\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski.jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski\" class=\"wp-image-645\"\/><figcaption>Kazimierz Kucharski w czasach gry w Zag\u0142\u0119biu Lubin<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Jak rozpocz\u0105\u0142 Pan swoj\u0105 pi\u0142karsk\u0105 przygod\u0119?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Moj\u0105 przygod\u0119 z pi\u0142k\u0105 no\u017cn\u0105 rozpocz\u0105\u0142em w Boles\u0142awcu. M\u00f3j ojciec otrzyma\u0142 prac\u0119 w Zak\u0142adach G\u00f3rniczych Konrad w Iwinach. Ca\u0142a nasza rodzina przeprowadzi\u0142a si\u0119 wtedy do Boles\u0142awca. Jako \u017ce ojciec by\u0142 wielkim pasjonatem pi\u0142ki no\u017cnej, to w wieku siedmiu lat trafi\u0142em na treningi w miejscowym BKS-ie Boles\u0142awiec. Moim pierwszym trenerem by\u0142 pochodz\u0105cy z Legnicy, Edmund Medwecki, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 w\u00f3wczas boles\u0142awieck\u0105 m\u0142odzie\u017c. W BKS-ie przeszed\u0142em wszystkie szczeble od junior\u00f3w po senior\u00f3w BKS-u.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-673\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski-bks-bolesc582awiec-przed-bydynkiem-klubowym.jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski BKS Boles\u0142awiec przed bydynkiem klubowym\" class=\"wp-image-673\"\/><figcaption>Kazimierz Kucharski w BKS Boles\u0142awiec przed budynkiem klubowym<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Od pocz\u0105tku swojej przygody pi\u0142karskiej gra\u0142em na pozycji \u015brodkowego napastnika. W 1965 roku jeszcze jako junior trafi\u0142em do pierwszej dru\u017cyny prowadzonej przez trenera W\u0142adys\u0142awa Suchonia, w kt\u00f3rej wyst\u0119powali tacy zawodnicy jak: Cyro\u0144, W\u00f3jcik, So\u0142tysik, Szewczyk, Walczak, \u0141achodiak czy bramkarz Skorupa.<\/p>\n\n\n\n<p>Z tego okresu pami\u0119tam tak\u0105 anegdot\u0119. W tamtych czasach pi\u0142ki by\u0142y sznurowane rzemieniem i jak gra\u0142o si\u0119 mecze, to wiadomo, \u017ce nikt g\u0142owy nie odstawia\u0142 i bardzo cz\u0119sto wraca\u0142o si\u0119 do domu, wygl\u0105daj\u0105c jak po b\u00f3jce z pokiereszowan\u0105 twarz\u0105. Moja mama zawsze m\u00f3wi\u0142a do mnie, \u017ce znowu z kim\u015b si\u0119 szarpa\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tam czasy, jak ch\u0142opaki z dru\u017cyny cieszyli si\u0119, \u017ce maj\u0105 buty obite blach\u0105, bo d\u0142u\u017cej im wytrzymaj\u0105. Nie musz\u0119 chyba m\u00f3wi\u0107, co oznacza\u0142o spotkanie z takim butem.<\/p>\n\n\n\n<p>Wspominaj\u0105c gr\u0119 w BKS-ie, musz\u0119 napomkn\u0105\u0107 o dw\u00f3ch wa\u017cnych osobach dla mnie, dyrektorze szko\u0142y Stanis\u0142awie Ostenie i Kazimierzu Przewo\u017aniaku, kt\u00f3ry by\u0142 prezesem dru\u017cyn m\u0142odzie\u017cowych. Mieli \u015bwietny kontakt z nami i zawsze potrafili m\u0105drze doradzi\u0107 oraz wesprze\u0107 dobrym s\u0142owem. Warto te\u017c wspomnie\u0107 drugi pi\u0142karski klub w Boles\u0142awcu, czyli Boles\u0142awi\u0119. Jej dzia\u0142acze sk\u0142adali mi propozycj\u0119 grania u nich, ale grzecznie odm\u00f3wi\u0142em, bo dla mnie liczy\u0142 si\u0119 tylko BKS.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Jak trafi\u0142 Pan do Reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska Junior\u00f3w?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W BKS-ie Boles\u0142awiec by\u0142em wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cym si\u0119 zawodnikiem i dzi\u0119ki temu otrzymywa\u0142em powo\u0142ania. Wsp\u00f3lnie z Alojzym Poloczkiem je\u017adzili\u015bmy z Boles\u0142awca na zgrupowania tej kadry. Na reprezentacj\u0119 do Wroc\u0142awia je\u017adzili\u015bmy poci\u0105giem razem z koleg\u0105 Zdzis\u0142awem Kowalczykiem z Le\u015bnej.<\/p>\n\n\n\n<p>W latach 1962-65 z powodzeniem wyst\u0119powa\u0142em w reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska Junior\u00f3w, w kt\u00f3rej gra\u0142em z p\u00f3\u017aniejszymi reprezentantami pierwszej Reprezentacji Polski, Les\u0142awem \u0106mikiewiczem, Janem Tomaszewskim, Romualdem Szukie\u0142owiczem, Tadeuszem Nowakiem, czy innymi znakomitymi zawodnikami jak Tadeusz Wanat, Zygmunt Peterek czy Jan Wieczorkowski.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-674\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski-i-alojzy-poloczek-w-dresach-bks-bolesc582awiec-na-zgrupowaniu-reprezentacji-dolnego-c59alc485ska..jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski i Alojzy Poloczek w dresach BKS Boles\u0142awiec na zgrupowaniu reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska.\" class=\"wp-image-674\"\/><figcaption>Kazimierz Kucharski i Alojzy Poloczek w dresach BKS Boles\u0142awiec na zgrupowaniu reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska.<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Jak to by\u0142o z tym meczem z Czechos\u0142owacj\u0105 w 1964 roku we Wroc\u0142awiu?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W 1964 roku zagra\u0142em w meczu reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska Junior\u00f3w przeciwko reprezentacji Czechos\u0142owacji Junior\u00f3w. Mecz by\u0142 rozgrywany na Stadionie Olimpijskim we Wroc\u0142awiu. By\u0142em bardzo ambitnym ch\u0142opakiem i zagra\u0142em z gor\u0105czk\u0105. Nie przyzna\u0142em si\u0119 trenerowi&nbsp; i zagra\u0142em dobry mecz. Strzeli\u0142em Czechos\u0142owakom zwyci\u0119skiego gola i wygrali\u015bmy 1:0.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak trener Tymowicz si\u0119 o tym dowiedzia\u0142, to mi pogratulowa\u0142 ambicji i odwi\u00f3z\u0142 mnie po meczu do Boles\u0142awca do rodzic\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Prosz\u0119 przybli\u017cy\u0107 rozgrywki o Puchar Micha\u0142owicza w 1965 r. w Koninie oraz pierwsze rozmowy transferowe po tym turnieju.&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Na Puchar Micha\u0142owicza zosta\u0142em powo\u0142any wsp\u00f3lnie z Alojzym Poloczkiem i w dniach 25-29 sierpnia 1965 r. pojechali\u015bmy na rozgrywki fina\u0142owe do Konina i zaj\u0119li\u015bmy wtedy drugie miejsce w tym pucharze. Po tym turnieju zaproszono nas do Wroc\u0142awia, gdzie dzia\u0142acze ufundowali nam pi\u0119kne puchary za ten wyczyn. Ponadto pierwszy raz spotka\u0142em si\u0119 ze sporym zainteresowaniem moj\u0105 osob\u0105 ze strony dzia\u0142aczy klubowych, bo na turnieju byli dzia\u0142acze ze wszystkich licz\u0105cych si\u0119 wtedy klub\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zako\u0144czonym turnieju podeszli do mnie przedstawiciele G\u00f3rnika Konin z propozycj\u0105 gry w ich klubie. Powiedzia\u0142em, \u017ceby rozmawiali z moim ojcem, bo to on decyduje. Ja chcia\u0142em gra\u0107 w pi\u0142k\u0119 i nie zawraca\u0142em sobie g\u0142owy zmianami barw klubowych. Ci dzia\u0142acze faktycznie przyjechali do Boles\u0142awca i rozmawiali z moimi rodzicami. Zaproponowali mi gr\u0119 u nich, a ca\u0142ej rodzinie przenosiny do Konina, mieszkanie i prac\u0119 dla rodzic\u00f3w. Ojciec stanowczo odm\u00f3wi\u0142 i powiedzia\u0142, \u017ce z Boles\u0142awca si\u0119 nie ruszy. Kocha\u0142 to miasto i BKS.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-675\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski-podczas-turnieju-michac582owicza-w-koninie-1965.jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski podczas turnieju Micha\u0142owicza w Koninie 1965\" class=\"wp-image-675\"\/><figcaption>Kazimierz Kucharski w reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska podczas turnieju Micha\u0142owicza w Koninie 1965<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Prosz\u0119 opowiedzie\u0107 o powo\u0142aniu do seniorskiej Reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska i dlaczego Pan nie pojecha\u0142 na zgrupowanie?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Faktycznie otrzyma\u0142em takie powo\u0142anie do seniorskiej reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska. Niestety nie stawi\u0142em si\u0119 na zgrupowaniu, poniewa\u017c dzie\u0144 przed wyjazdem na treningu skr\u0119ci\u0142em kostk\u0119. Wiadomo, jakie by\u0142y murawy w tamtych czasach i o kontuzje nie by\u0142o ci\u0119\u017cko. Po tej sytuacji nie otrzyma\u0142em wi\u0119cej powo\u0142a\u0144 i mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce ta kontuzja wyhamowa\u0142a moj\u0105 dalsz\u0105 reprezentacyjn\u0105 karier\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Przyja\u017a\u0144 z Alojzym Poloczkiem na boisku i poza nim. Prosz\u0119 opowiedzie\u0107 co\u015b wi\u0119cej?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Z Alojzym Poloczkiem (<a href=\"http:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/2020\/10\/16\/alojzy-poloczek\/\">tutaj)<\/a> znamy si\u0119 jeszcze z czas\u00f3w gry w juniorach BKS-u. Alojz pochodzi\u0142 z Raciborowic i odk\u0105d do\u0142\u0105czy\u0142 do nas, to zostali\u015bmy dobrymi przyjaci\u00f3\u0142mi. Je\u017adzili\u015bmy wsp\u00f3lnie na reprezentacj\u0119, chodzili\u015bmy do tej samej szko\u0142y, a nawet klasy. On by\u0142 pomocnikiem, a ja napastnikiem, wi\u0119c dobrze si\u0119 rozumieli\u015bmy na boisku i wsp\u00f3\u0142pracowali\u015bmy na nim. Du\u017cym wyr\u00f3\u017cnieniem dla nas by\u0142y powo\u0142ania do reprezentacji Dolnego \u015al\u0105ska Junior\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej wsp\u00f3lnie trafili\u015bmy do G\u00f3rnika Lubin i do Technikum G\u00f3rnictwa Rud. Po przyje\u017adzie do Lubina mieszkali\u015bmy wsp\u00f3lnie w D-11 na Kombinacie. W autokarze po meczu by\u0142 zawsze dusz\u0105 towarzystwa i przejawia\u0142 muzyczne talenty. Do tej pory utrzymujemy ze sob\u0105&nbsp; kontakt.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-682\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/alojzy-poloczek-muzykant-2.jpg\" alt=\"Alojzy Poloczek muzykant (2)\" class=\"wp-image-682\"\/><figcaption>Dru\u017cyna Zag\u0142\u0119bia Lubin podczas powrotu z meczu<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Jak trafi\u0142 Pan do G\u00f3rnika Lubin?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W 1966 roku uko\u0144czy\u0142em Szko\u0142\u0119 Zawodow\u0105 o profilu g\u00f3rniczym i rozpocz\u0105\u0142em nauk\u0119 w lubi\u0144skim Technikum G\u00f3rnictwa Rud. Do klubu trafi\u0142em dzi\u0119ki Leszkowi St\u0119\u017cowskiemu, z kt\u00f3rym gra\u0142em w juniorach. Jego ojciec by\u0142 dzia\u0142aczem w G\u00f3rniku i dosz\u0142o do porozumienia z dzia\u0142aczami BKS-u.<\/p>\n\n\n\n<p>Maj\u0105c praktyki na ZG Konrad, spotyka\u0142em si\u0119 z ch\u0142opakami z Lubina i st\u0105d po cz\u0119\u015bci decyzja o wyborze lubi\u0144skiej szko\u0142y. Wsp\u00f3lnie z Alojzym Poloczkiem trafili\u015bmy do Technikum G\u00f3rniczego w Lubinie oraz zacz\u0119li\u015bmy trenowa\u0107 w KS G\u00f3rnik Lubin. Mog\u0119 si\u0119 pochwali\u0107, \u017ce jeszcze zagra\u0142em w G\u00f3rniku, bo klub w tym samym roku zmieni\u0142 nazw\u0119 na MKS Zag\u0142\u0119bie Lubin.<\/p>\n\n\n\n<p>Dosy\u0107 szybko sta\u0142em si\u0119 podstawowym zawodnikiem i gra\u0142em w A klasie. Pami\u0119tam, \u017ce w A klasie gra\u0142y wtedy mocne dru\u017cyny np. Wojciesz\u00f3w, z kt\u00f3rego do Zag\u0142\u0119bia przyszed\u0142 J\u00f3ziu Szwaja.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Jaka atmosfera panowa\u0142a w szatni i klubie?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W Lubinie by\u0142a \u015bwietna atmosfera. W wi\u0119kszo\u015bci mieszkali\u015bmy w hotelu na kombinacie. To by\u0142a zgrana dru\u017cyna, nikt nie patrzy\u0142 czy jeste\u015b m\u0142ody, czy stary. Trenerzy i dzia\u0142acze wk\u0142adali wiele serca, aby klub funkcjonowa\u0142 jak najlepiej. Dzia\u0142acze Kolaczek, Florkowski, Wilk, Wincenty Ma\u0142ek to spo\u0142ecznicy, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119cali sw\u00f3j prywatny czas klubowi.<\/p>\n\n\n\n<p>W p\u00f3\u017aniejszym czasie dzia\u0142aczami Zag\u0142\u0119bia byli Jan Sadecki, Stanis\u0142aw \u015awiech, Waldek Kasprzyk, Biegun oraz Rysiu Klinger. Chcia\u0142bym przypomnie\u0107 te\u017c gospodarza obiektu Boles\u0142awa Nit\u0119. By\u0142 cz\u0142owiekiem orkiestr\u0105 je\u015bli chodzi o nasz sprz\u0119t i obiekt. W tamtym czasie ludzie robili wiele z pasji do pi\u0142ki no\u017cnej i skonsolidowania naszego lubi\u0144skiego spo\u0142ecze\u0144stwa. Dawali\u015bmy rozrywk\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwu Lubina. Rzesze kibic\u00f3w je\u017adzi\u0142y za nami. Kibice organizowali \u015brodki transportu, \u017ceby pojecha\u0107 z nami na mecz wyjazdowy.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu meczu nie by\u0142o \u017cadnych taryf, bo ka\u017cdy wiedzia\u0142, \u017ce kibice jad\u0105 wspiera\u0107 swoj\u0105 dru\u017cyn\u0119 i kilka dni wcze\u015bniej rezerwowali taks\u00f3wki czy inne \u015brodki transportu.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-681\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski-na-obozie-w-strzegomiu.jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski na obozie w Strzegomiu\" class=\"wp-image-681\"\/><figcaption>Kazimierz Kucharski na obozie w Strzegomiu<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Jacy trenerzy prowadzili Pana w G\u00f3rniku i Zag\u0142\u0119biu Lubin?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Trener\u00f3w za moich czas\u00f3w przewin\u0119\u0142o si\u0119 kilku: Szymura, Poticha, Czy\u017cewski, Markowski, Jednor\u00f3g, kt\u00f3ry by\u0142 zwi\u0105zany r\u00f3wnie\u017c z BKS-em Boles\u0142awiec. Najwi\u0119ksze wra\u017cenie zrobi\u0142 na mnie trener Alojzy Sitko, kt\u00f3ry moim zdaniem przerasta\u0142 swoj\u0105 epok\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Potrafi\u0142 dla ka\u017cdego zawodnika rozrysowa\u0107 na tablicy, jak ma si\u0119 zachowywa\u0107 czy porusza\u0107. Wyznacza\u0142 konkretne zadania zawodnikom i wyznacza\u0142 nam strefy gry. Pokazywa\u0142 jak si\u0119 ustawia\u0107 i przesuwa\u0107 w zale\u017cno\u015bci od sytuacji na boisku.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Jak wspomina Pan obozy przygotowawcze, wyjazdy do NRD na sparingi i baz\u0119 treningow\u0105 z tamtych lat?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Na obozy przygotowawcze w pocz\u0105tkowym okresie je\u017adzili\u015bmy nad jeziora pod S\u0142aw\u0119 czy w g\u00f3ry, gdzie mieszkali\u015bmy w domkach i trenowali\u015bmy. To by\u0142y inne czasy. Nikt nie gwarantowa\u0142 nam hoteli i ca\u0142ej tej otoczki, jaka jest dzisiaj.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli chodzi o zagraniczne sparingi, to je\u017adzili\u015bmy do przygranicznych miejscowo\u015bci w NRD np. do Zittau. Nawet nie ma co por\u00f3wnywa\u0107 ich warunk\u00f3w boiskowych z naszymi. Co tu du\u017co m\u00f3wi\u0107 same stroje pi\u0142karskie to by\u0142a przepa\u015b\u0107. My na ZG Lubin mieli\u015bmy krawca, kt\u00f3ry szy\u0142 nam stroje z tego, co by\u0142o dost\u0119pne pod r\u0119k\u0105. Wiadomo, \u017ce cz\u0142owiek by\u0142 zadowolony, bo m\u00f3g\u0142 gra\u0107 w jednolitych strojach. \u015amiali\u015bmy si\u0119, \u017ce musimy uwa\u017ca\u0107 na nie, \u017ceby ich nie pobrudzi\u0107 lub nie podrze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tam, jak na jednym z takich mecz\u00f3w dostali\u015bmy od dru\u017cyny przeciwnej komplet stroj\u00f3w. Ten materia\u0142 i jako\u015b\u0107 wykonania to inna bajka. Warto nadmieni\u0107, \u017ce my mieli\u015bmy taki etap w swojej historii, w kt\u00f3rego czasie nie mieli\u015bmy gdzie gra\u0107 i trenowa\u0107. Je\u017adzili\u015bmy po okolicznych miejscowo\u015bciach i korzystali\u015bmy z go\u015bcinnego trenowania. Mecze rozgrywali\u015bmy np. w \u015acinawie. Cz\u0119sto te\u017c trenowali\u015bmy na lubi\u0144skim lotnisku. Mieli\u015bmy swojego kierowc\u0119, Janka Chruszcza, kt\u00f3ry nas wozi\u0142 na treningi i mecze.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-679\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski-dyplom-za-awans-do-okrc499gc3b3wki.jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski Dyplom za awans do okr\u0119g\u00f3wki\" class=\"wp-image-679\"\/><figcaption>Dyplom dla Kazimierza Kucharskiego za awans do okr\u0119g\u00f3wki<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Jak wspomina Pan te 9 lat sp\u0119dzonych w Zag\u0142\u0119biu?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Podczas pobytu w Zag\u0142\u0119biu pozna\u0142em wielu wspania\u0142ych ludzi. Wielu zawodnik\u00f3w i dzia\u0142aczy przewin\u0119\u0142o si\u0119 przez ten klub. Nie jestem w stanie wszystkich wymieni\u0107. Z moich pocz\u0105tk\u00f3w w Lubinie pami\u0119tam Kr\u00f3liczka i Jana Pawlaka, kt\u00f3rzy grali jeszcze w G\u00f3rniku, jak ja przyszed\u0142em. Chirowski z Lewandowskim <a href=\"http:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/2020\/10\/16\/michal-lewandowski\/\">(tutaj)<\/a> byli ze \u015acinawy. Micha\u0142 po zako\u0144czeniu kariery pi\u0142karza po\u015bwi\u0119ci\u0142 wiele lat na trenowanie naszych nast\u0119pc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Z Chocianowa przyszed\u0142 Jerzy Fiutowski, r\u00f3wnie\u017c p\u00f3\u017aniejszy trener i dzia\u0142acz. Z Legnicy by\u0142 Rysiu Szeremeta. Z Turowa Bogatynia przyszed\u0142 Edward Sta\u0144czyk. Z Piasta Nowa Ruda by\u0142 u nas Roman Drzystek. By\u0142a te\u017c grupa zawodnik\u00f3w z G\u00f3rnego \u015al\u0105ska takich jak: Piotr Czaja, Ditter Hantke oraz Rudolf Konieczny.<\/p>\n\n\n\n<p>Rudolf Konieczny to by\u0142 magik i technik jak na tamte czasy. Rudek p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 trenerem m\u0142odzie\u017cy i naprawd\u0119 mi\u0142o si\u0119 ogl\u0105da\u0142o jego zawodnik\u00f3w. Potrafi\u0142 przekaza\u0107 ch\u0142opakom swoje umiej\u0119tno\u015bci, tworzy\u0142 atmosfer\u0119 i konsolidowa\u0142 tych zawodnik\u00f3w. Umia\u0142 do nich dotrze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\">***<\/h4>\n\n\n\n<p>Warto wspomnie\u0107 te\u017c miejscowych ch\u0142opak\u00f3w graj\u0105cych w dru\u017cynie, byli to: Jan Kuku\u0142a, Piotrek Ha\u0142uszczak, W\u0142adys\u0142aw Suszko, Ryszard Siniak. W 1967 roku z Thoreza Wa\u0142brzych przyszed\u0142 do nas Edward Kicior i wsp\u00f3lnie stworzyli\u015bmy skuteczny duet. Rysiu Kwiatowski <a href=\"http:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/2020\/10\/16\/ryszard-kwiatowski\/\">(tutaj)<\/a>, kt\u00f3ry mia\u0142 pot\u0119\u017cny strza\u0142. Cz\u0119sto komendant stra\u017cy zak\u0142adowej ZG Lubin, Wincenty Ma\u0142ek, chodzi\u0142 w\u015br\u00f3d kibic\u00f3w i wo\u0142a\u0142, ale on ma lag\u0119 i tak dosta\u0142 pseudonim Laga.<\/p>\n\n\n\n<p>Z Rysiem wi\u0105\u017ce si\u0119 te\u017c historia organizowania wsp\u00f3lnych biesiad dla retrofutbolist\u00f3w. Alojzy Poloczek gra\u0142 dobrze obiema nogami i razem przyszli\u015bmy do G\u00f3rnika. W 1968 r. pod wodz\u0105 trenera Emila Czy\u017cewskiego wywalczyli\u015bmy awans do Ligi Okr\u0119gowej, kt\u00f3ra w sumie by\u0142a III lig\u0105. W dru\u017cynie tej opr\u00f3cz mnie byli: Bogdan Okulowski, Henryk Golnik, Edward Kicior, Rudolf Konieczny, Zygmunt Babarowski, Walery Jamry, Alojzy Poloczek, Henryk Szendzio\u0142ek, Eugeniusz Mycak, Pawe\u0142 Piechaczek, J\u00f3zef Adamczyk, Bogdan Soko\u0142owski, J\u00f3zef Nowakowski.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-678\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski-przed-barac5bcem-z-unic485-tarnc3b3w-1975.jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski przed bara\u017cem z Uni\u0105 Tarn\u00f3w 1975\" class=\"wp-image-678\"\/><figcaption>Kazimierz Kucharski przed bara\u017cem z Uni\u0105 Tarn\u00f3w 1975<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>W 1975 r. zrobili\u015bmy pod wodz\u0105 trenera Alojzego Sitki awans po bara\u017cach do II ligi. W dru\u017cynie ze mn\u0105 grali nast\u0119puj\u0105cy zawodnicy: Franciszek Machej, Mieczys\u0142aw Bak, Eugeniusz \u015awita\u0142a, Janusz Kie\u0107, Micha\u0142 Lewandowski, Franciszek Buczkowski, Les\u0142aw Malawski, Ryszard Sambor, Aleksander \u015awita\u0142a, Rudolf Konieczny, Tadeusz Tabor, Jan \u0141awnik, Ireneusz Lorenc. Warto te\u017c wspomnie\u0107 o masa\u017cy\u015bcie Edwardzie Rzodkiewiczu, kierowniku dru\u017cyny Zdzis\u0142awie Giernalczyku oraz kierowniku sekcji Edwardzie Kiciorze. Warci wspomnienia s\u0105 r\u00f3wnie\u017c lekarze klubowi: Waldemar Jastrz\u0119bski i Maciej Da\u0142kowski, kt\u00f3rzy s\u0142u\u017cyli nam zawsze pomoc\u0105 medyczn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Po bara\u017cach z Unii Racib\u00f3rz do\u0142\u0105czy\u0142 do nas J\u00f3zek Ligus i z GKS Jastrz\u0119bia J\u00f3zek Ziaja. Chwil\u0119 po awansie, czyli jesieni\u0105 1975 r. zako\u0144czy\u0142em swoj\u0105 sportow\u0105 karier\u0119 jako zawodnik Zag\u0142\u0119bia Lubin. Przez okres dziewi\u0119ciu lat gry w Zag\u0142\u0119biu przeszed\u0142em wszystkie szczeble hierarchii ligowej od A klasy po II lig\u0119. Walnie przyczyni\u0142em si\u0119 do wszystkich awans\u00f3w i sukces\u00f3w klubu w tym okresie.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto wspomnie\u0107 o bara\u017cach, bo to naprawd\u0119 by\u0142y wyr\u00f3wnane dru\u017cyny. Nigdy nie zapomn\u0119 wsparcia kibic\u00f3w w tych meczach. Ca\u0142e miasto tym \u017cy\u0142o, wszyscy nas wspierali i ka\u017cdy chcia\u0142 awansu. Ostatni mecz z Jastrz\u0119biem to by\u0142o prawdziwe \u015bwi\u0119to na trybunach i na boisku. Sam mia\u0142em te\u017c du\u017cy wk\u0142ad w to zwyci\u0119stwo. W ostatnich minutach wybi\u0142em z linii bramkowej pi\u0142k\u0119 i dzi\u0119ki temu uratowali\u015bmy wygran\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto przypomnie\u0107 te\u017c strzelca bramki w tym meczu, czyli Jana \u0141awnika. Przypomn\u0119 tylko, \u017ce remis nie premiowa\u0142 naszej dru\u017cyny. Po zako\u0144czeniu kariery koledzy nam\u00f3wili mnie na gr\u0119 w A klasowym Transportowcu Lubin, z kt\u00f3rym zrobili\u015bmy awans do okr\u0119g\u00f3wki. Je\u015bli si\u0119 nie myl\u0119, to sp\u0119dzi\u0142em tam dwa lata. Trenerem by\u0142 tam J\u00f3zef Nowakowski i Stanis\u0142aw Fl\u0105dro, a kierownikiem dru\u017cyny by\u0142 Pan Wo\u017aniak.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-677\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski-wybicie-pic582ki-z-meczu-z-jastrzc499biem.jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski wybicie pi\u0142ki z meczu z Jastrz\u0119biem\" class=\"wp-image-677\"\/><figcaption>Kazimierz Kucharski podczas wybicia pi\u0142ki w meczu bara\u017cowym z Jastrz\u0119biem<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Czy zapad\u0142a Panu w pami\u0119ci jaka\u015b szczeg\u00f3lna bramka lub sytuacja ze swojej kariery?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Na pewno ta sytuacja wspomniana wy\u017cej w bara\u017cach by\u0142a dla mnie wa\u017cna, ale pami\u0119tam te\u017c bramk\u0119 strzelon\u0105 Miedzi Legnica. W Legnicy rozgrywali\u015bmy mecz i byli\u015bmy lepsi, ale nic nam nie wychodzi\u0142o. W ko\u0144cu zdenerwowa\u0142em si\u0119 na koleg\u00f3w, \u017ce nic z przodu nie mog\u0105 strzeli\u0107 i uderzy\u0142em pi\u0142k\u0119 bardzo mocno z po\u0142owy boiska w kierunku bramki przeciwnika i si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Po chwili koledzy doskoczyli do mnie i zacz\u0119li mi gratulowa\u0107, a ja nie wiedzia\u0142em, o co chodzi. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce po moim strzale pi\u0142ka podskoczy\u0142a przed legnickim bramkarzem i mi\u0119dzy jego nogami wpad\u0142a do bramki.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Pana rodzina to sami sportowcy. Prosz\u0119 opowiedzie\u0107 o swoich synach. S\u0142ysza\u0142em r\u00f3wnie\u017c o ciekawej historii z Pana \u017con\u0105. Jak to w ko\u0144cu by\u0142o?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy pojawi\u0142em si\u0119 w Lubinie z Alojzym Poloczkiem i trenowa\u0142em na stadionie na ul. Odrodzenia, to wisia\u0142a taka du\u017ca tablica informacyjna o lekkoatletach i ich wynikach. Moja przysz\u0142a \u017bona pcha\u0142a kul\u0105 i popatrzy\u0142em na wynik i powiedzia\u0142em do Alojzego \u201ePopatrz. Jak mi tej dziewczyny szkoda. Zabrak\u0142o jej 1 cm, \u017ceby by\u0107 na drugim miejscu\u201d. Do dzisiaj pami\u0119tam, \u017ce na pierwszym miejscu by\u0142a Szerejko, a moja \u017cona jest z domu Pi\u00f3rkowska. Dopiero p\u00f3\u017aniej pozna\u0142em j\u0105 osobi\u015bcie podczas trening\u00f3w na stadionie.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli chodzi o moich syn\u00f3w to wszyscy trzej, Krzysztof, Piotr i Marcin, byli zawodnikami m\u0142odzie\u017cowych dru\u017cyn Zag\u0142\u0119bia. Piotr uko\u0144czy\u0142 Wroc\u0142awski AWF, najm\u0142odszy Marcin by\u0142 zawodnikiem Reprezentacji Polski Junior\u00f3w, ociera\u0142 si\u0119 o pierwszy zesp\u00f3\u0142 Zag\u0142\u0119bia, ale nie otrzyma\u0142 szansy na debiut. P\u00f3\u017aniej wyst\u0119powa\u0142 na wypo\u017cyczeniach w Karkonoszach Jelenia G\u00f3ra, Miedzi Legnica, Chrobrym G\u0142og\u00f3w oraz Pia\u015bcie I\u0142owa.<\/p>\n\n\n\n<p>Pi\u0142ka no\u017cna w mojej rodzinie by\u0142a zawsze na pierwszym miejscu. Warto te\u017c wspomnie\u0107 trzech moich szwagr\u00f3w zwi\u0105zanych z lubi\u0144sk\u0105 dru\u017cyn\u0105. Henryk Pi\u00f3rkowski by\u0142 kapitanem junior\u00f3w Zawiszy Lubin w 1957 r., Tadeusz Sadowski przyszed\u0142 do Lubina z Gryfowa \u015al\u0105skiego, a Mieczys\u0142aw Ma\u0144ka by\u0142 z Wa\u0142brzycha.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Czym zajmowa\u0142 si\u0119 Pan po zako\u0144czeniu kariery pi\u0142karskiej?&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Po zako\u0144czeniu kariery pi\u0142karskiej kontynuowa\u0142em prac\u0119 w g\u00f3rnictwie. Na pocz\u0105tku by\u0142em w PBK Cz\u0119stochowa oddzia\u0142 w Lubinie, nast\u0119pnie SOWI w Lubinie, najd\u0142u\u017cej pracowa\u0142em jako sztygar w Zak\u0142adach G\u00f3rniczych Lubin. W 1991 roku przeszed\u0142em na emerytur\u0119. Z Zag\u0142\u0119biem jestem do dzisiaj. Jestem oddanym i wiernym sympatykiem lubi\u0144skiego klubu. Chodz\u0119 na mecze z kolegami i dopinguje naszych zawodnik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image alignnone size-full wp-image-676\"><figure class=\"aligncenter\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/krzysztofkostka.files.wordpress.com\/2020\/01\/kazimierz-kucharski-i-ja-podczas-spisywania-wywiadu.jpg\" alt=\"Kazimierz Kucharski i ja podczas ostatnich poprawek do wywiadu\" class=\"wp-image-676\"\/><figcaption>Kazimierz Kucharski i ja podczas ostatnich poprawek do wywiadu<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p><strong>Post scriptum<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>Korzystaj\u0105c z okazji, chcia\u0142bym pozdrowi\u0107 wszystkich moich koleg\u00f3w z boiska, dzia\u0142aczy i pracownik\u00f3w Zag\u0142\u0119bia Lubin, kt\u00f3rzy dbali i dbaj\u0105 o nasz ukochany klub.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Pozdrawiam moj\u0105 retrofutbolow\u0105 rodzin\u0119, z kt\u00f3r\u0105 ju\u017c nied\u0142ugo b\u0119dzie okazja si\u0119 spotka\u0107. Uk\u0142ony i wielkie brawa dla kibic\u00f3w, kt\u00f3rzy wspieraj\u0105 dru\u017cyn\u0119 na meczach domowych czy wyjazdowych. Dajecie wielkie wsparcie i jeste\u015bcie nieocenieni w tym, co robicie. Jestem dumny z naszej klubowej historii!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Do zobaczenia na stadionie Zag\u0142\u0119bia.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kazimierz Kucharski urodzi\u0142 si\u0119 19 pa\u017adziernika 1947 roku w Droszkowie ko\u0142o Zielonej G\u00f3ry. Wychowanek BKS-u Boles\u0142awiec i reprezentant Dolnego \u015al\u0105ska junior\u00f3w. W 1966 r. trafi\u0142 do Zag\u0142\u0119bia Lubin, gdzie gra\u0142&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1524,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-1525","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wywiady"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1525","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1525"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1525\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1648,"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1525\/revisions\/1648"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1524"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1525"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1525"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zaglebiak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1525"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}